Meble Polska – nagroda za spójność i emocje

LAVA – światło, które jest blisko

Są takie trendy, które nie wynikają z chwilowej mody, ale z autentycznej potrzeby. Potrzeby spokoju, bliskości i tworzenia wnętrz, w których można wreszcie odetchnąć.

W ostatnich sezonach obserwujemy wyraźny zwrot ku formom organicznym, miękkim liniom i materiałom, które „pracują” ze światłem. Szukamy przedmiotów, które nie dominują w przestrzeni, lecz subtelnie ją współtworzą. Tak właśnie powstała LAVA.

Rytm natury zamknięty w szkle

Inspiracją była natura: zastygła lawa, zatrzymany ruch i nieregularność, która nie jest dziełem przypadku, lecz naturalnym rytmem. Szklane klosze o płynnych, asymetrycznych kształtach sprawiają, że światło nie rozchodzi się w sposób techniczny i surowy. Ono żyje. Delikatnie załamuje się na powierzchni szkła, rysuje miękkie cienie i buduje intymną atmosferę.

Odchodzimy od chłodnego minimalizmu na rzecz wnętrz bardziej „ludzkich” – pełnych faktur, głębi i szlachetnych niedoskonałości. LAVA idealnie wpisuje się w ten nurt.

Harmonijne duety

Przydymione szkło ociepla przestrzeń i tworzy spójne kompozycje z naturalnymi materiałami:

  • Drewnem – zarówno w jasnych, jak i ciemnych odcieniach,
  • Beżami, złamaną bielą i ciepłymi szarościami,
  • Tkaninami o wyraźnej strukturze (len, bouclé),
  • Kamieniem i naturalnymi okładzinami.

Brązowa konstrukcja oprawy podkreśla głębię szkła, odnajdując się we wnętrzach typu modern organic czy soft loft. Z kolei wariant SABIA – o jaśniejszym, piaskowym odcieniu stelaża – subtelniej wtapia się w otoczenie, idealnie współgrając z paletą barw stylu japandi.

Kolekcja, która daje swobodę

LAVA to nie pojedynczy model, ale kompletny system oświetleniowy. Od solowych punktów świetlnych po rozbudowane, wielopunktowe instalacje nad stołem, w salonie czy przestrzeniach komercyjnych (hotele, restauracje).

W większych układach klosze tworzą niemal rzeźbiarską kompozycję. W wersji pojedynczej – stają się spokojnym, dekoracyjnym akcentem. Ta elastyczność pozwala dowolnie kreować rytm światła w każdym wnętrzu.

Podczas Międzynarodowych Targów Meble Polska, kolekcja LAVA została uhonorowana Złotym Medalem. To dla nas szczególne wyróżnienie, ponieważ przyznawane jest produktom, które łączą doskonałą formę z odpowiedzią na realne potrzeby rynku.

Targi to dla nas czas inspirujących spotkań. Przez kilka dni nasze stoisko stało się przestrzenią rozmów o tym, jak dziś chcemy mieszkać. Wśród wielu premier to właśnie LAVA najczęściej zatrzymywała gości. Słowa, które padały najczęściej? „Miękkość”, „spokój”, „naturalność”.

 

Złoty Medal jest symbolicznym potwierdzeniem, że kierunek oparty na emocjach i harmonii jest tym, czego w naszych domach szukamy najbardziej.

LAVA to opowieść o naturze zamkniętej w szkle. O świetle, które nie dominuje, ale towarzyszy. I o wnętrzach, w których po prostu chce się zostać na dłużej.